Trening na urlopie – tak czy nie?

Odpoczynek po treningu jest równie ważny, jak same ćwiczenia. Nie wystarczy położyć się brzuchem do góry i powiedzieć „teraz odpoczywam, a mięśnie rosną”. Jeśli bierne leniuchowanie nie jest dobrym rozwiązaniem, to jak powinna wyglądać odpowiednia regeneracja, zwłaszcza w czasie urlopu?

ZACZNIJMY OD PODSTAW: JAK ROSNĄ MIĘŚNIE?

Faktem jest, że mięśnie nie rosną w czasie treningu. Trening powoduje mikrourazy, które później są przez nasz organizm „naprawiane”, w związku z czym mięsień ma szansę na wzrost. Bardzo ważnym czynnikiem mającym wpływ na proces wzrostu jest dieta. Jeśli nie będziemy trzymać się odpowiedniej kaloryki i podziału makroskładników odżywczych, nawet najcięższy trening i najlepsza forma wypoczynku nie sprawią, że mięśnie będą wyglądały lepiej.

WPŁYW PRZERWY W TRENINGACH NA ORGANIZM

Jeśli jesteśmy wytrenowani i odwiedzamy siłownię kilka razy w tygodniu, a nagle decydujemy się na tygodniową (lub dłuższą) przerwę, nasz organizm doznaje szoku. Dlaczego? Systematyczne treningi sprawiają, że metabolizm przyspiesza i mamy więcej energii. Z tego powodu stan bezruchu jest stanem dziwnym i niekomfortowym dla naszego ciała; często towarzyszy mu poczucie ociężałości.
Dodatkowo decydując się na przerwę musimy pamiętać, że ciężary, które do tej pory uznawaliśmy za lekkie mogą okazać się całkiem ciężkie 😉

ODPOCZYNEK IDEALNY

Skoro nie all-inclusive, leżaczek na plaży w Turcji i mojito, to co?
Podpowiadamy, co może pomóc nie zaprzepaścić naszych osiągnięć treningowych, a przy okazji wspomóc regenerację w czasie urlopu:

1. trzymanie się zdrowej diety (przynajmniej w miarę wakacyjnych możliwości, bądźmy ludźmi),
2. dobry sen,
3. stretching / joga,
4. aktywności uzupełniające, np. pływanie, spacery, taniec,
5. zabiegi odnowy biologicznej, kąpiele w lodzie, rolowanie.

Dbajcie o siebie na wakacjach i życzymy udanego (aktywnego 😉 ) wypoczynku!

%d blogerów lubi to: